Malarstwo Krzysztofa Kłosowicza
Wybierz z poniższych: Choose from the following:  
  Poznajmy się :) Getting to know the following:)
  Więcej o mnie. More about me.
  Praca, dom, życie. Work, home, life.
  Moje Malarstwo. My painting.
  Szkice i rysunki. Sketches and drawings.
  "W KRĘGU SZTUKI" - Wtorkowe spotkania z rysunkiem i malarstwem. "In the CIRCLE OF ART" - Tuesday's meeting with the drawing and painting.
  Fotografia. Photography.
  Renowacja i naprawa obrazów. Renovation and repair of works of art.
  Biblioteka Miejska w Barlinku, City Library in Barlinek
  Spotkania z ciekawymi ludźmi. Meetings with interesting people.
  Podróże. My travel.
  Artykuły prasowe - publikacje - gadgety. Press - publications - gadgets..
  Barlinek-historia mojego miasta. Barlinek - the story of my city.
  Fotografie przedwojenne Berlinchen. Pre-war photographs Berlinchen.
  Fotografie Barlinka po 1945r. Photographs Barlinek after 1945.
  Przedwojenny spis ulic Barlinka. Prewar census the most important streets.
  Kalendarium Barlinka. Timeline of the city Barlinek.
  Ludzie Barlinka. Barlinek people.
  Puszcza Barlinecka. Forest Barlinek.
  Księga gości.
  Moje linki. My Links.
  Lista linków. A list of links.
  Kontakt. Contact.
  Wskaźnik odwiedzin. Indicator visits.
  Mapa. Map.
Puszcza Barlinecka. Forest Barlinek.



PUSZCZA BARLINECKA


Jeszcze do połowy XVI wieku Puszcza Barlinecka
stanowiła majątek kościelny.
Dane historyczne z XVIII wieku wspominają już
o prowadzonej tutaj gospodarce leśnej.

W okolicach Barlinka rozciąga się Barlinecko-Gorzowski Park Krajobrazowy. Jest w nim prawie 100 wąwozów i aż 75 jezior. Teren mocno pofałdowany, a różnice wysokości wynoszą 90 m. Są tu rezerwaty przyrody i liczne szlaki turystyczne. Obszar na południe od miasta to jedna wielka puszcza - kto wie, czy nie kryją się tam jakieś tajemnice? Jak sprawdził Kazimierz Hoffmann, w XIV w. kwitło tam życie, było kilka wsi i jedno miasteczko, a potem wszystko nagle znikło. Po osadach nie został żaden ślad. Zagładę być może przyniosła zaraza, a może wojny.

Historia

    Historia administracji leśnej na terenie obecnego Nadleśnictwa Barlinek sięga początku XVIII wieku. Puszcza Barlinecka do połowy XVI wieku była posiadłością kościelną. Pod koniec XVI wieku w zapiskach historycznych pojawiają się pierwsze informacje o Lesie Elektorskim, a później Królewskim, zarządzanym przez jedno z pierwszych Nadleśnictw tego regionu -Nadleśnictwo Neuhaus (Krzynka). Z roku 1776 pochodzą jedne z najstarszych map tego obszaru, które obrazują niewielki  obszar lasu mieszczący się pomiędzy J. Barlineckim,  aktualną granicą Nadleśnictwa Kłodawa, a drogą Barlinek – Gorzów. Na ich podstawie można ustalić, że opisywany teren zajęty był głównie przez lasy liściaste będące dobrami królewskimi, zaś wzdłuż drogi Barlinek – Danków ciągnęły się łąki i pola miasta Barlinka i majątki Neuhaus (Krzynka).



Gospodarka leśna tego okresu w dużym stopniu ograniczała się do pozyskania drewna budulcowego i opałowego oraz do wypasu bydła.  Szczególnie ten ostatni przywilej – wypas bydła w lesie – rodził częste konflikty  pomiędzy miastem Barlinek, a Nadleśnictwem Neuhaus. Dopiero po reformie Steina Hardenberga przeprowadzonej w 1840r. zakazano wypasu  inwentarza domowego w lesie.
        Królewski las Neuhaus  w 1785 r. podzielony został na oddziały. Pierwszego pomiaru  lasów dokonał w latach 1800-1801 nowomarchijski leśniczy Bayer.



        Pod koniec XIX wieku gospodarka leśna uległa zasadniczej zmianie. Wcześniej, w wyniku reformy Steina Hardenberga całkowicie zakazano wypasu żywego inwentarza w lasach. Później pozyskanie drewna metodą  „przerzedzeniową”  zastąpiono planowanymi wyrębami i uprawami leśnymi. Pierwszy plan o cechach gospodarki leśnej  opracowano na początku XX wieku, wyłączał on  najwartościowsze przyrodniczo  i widokowo obszary z systemu eksploatacji. Jak podaje Paul Krause - ochroną objęto „...północną część Puszczy Miejskiej, z jej pięknym starym lasem mieszanym, składającym się z dębów, buków i l00-letnich sosen”. Dalej pisze, że z planu wycięcia „...wyłączona jest także północna część rewiru miejskiego Neuhaus”. Natomiast „...młode odrosty  utrzymywane pod baldachimem starodrzewu robiły  estetyczne wrażenie na spragnionych ich widoku mieszkańcach miasta”.


   Dane historyczne Morgnelandera o lasach Pomorza (1870) podają, że była to kraina bukowa, drewno sosnowe sprowadzano z sąsiednich dzielnic, a dąb występował jako „ rzadko stojące drzewa wśród bukowych zapustów”. Sosnę zaczęto hodować na początku XIX w., a dąb w drugiej połowie XIX w. - i z tego okresu pochodzą 120 -160 - letnie dąbrowy w Nadleśnictwie Barlinek posadzone rzędowo. Rzędy  w dąbrowach widoczne są do dziś , m.in. w Leśnictwach Okunie, Okno, Czarnolas, Moczydło.
        Gospodarka  leśna  przełomu XIX/XX wieku dawała zatrudnienie wielu robotnikom, szczególnie ludności zamieszkałej w miejscowości Krzynka, Moczydło (miejscowości te posiadały własne tartaki, które współpracowały z Nadleśnictwem Neuhas, Cartzig). Na przełomie XIX i XX wieku powstaje wiele utwardzonych dróg m.in. Krzynka –Lipy, Krzynka-Karsko. Drogi te połączyły leśne brukowane drogi z szosami, którymi to odbywał się transport pozyskanego drewna do tartaków Barlinka i Gorzowa.

www.krosno.lasy.gov.pl/web/barlinek/5


POCZĄTKI ŁOWIECTWA
W BARLINKU.

Koło Łowieckie w Barlinku powstało w 1949 roku. Założyli je entuzjaści łowiectwa pamiętający polowania
sprzed 1939 roku lub będący ich uczestnikami.
Byli to: Edmund Tamulewicz (żołnierz września, następnie
jeniec wojenny stalagu I-A k/Królewca polujący przed wojną w lasach wileńszczyzny),
Julian Pleciński (lekarz
weterynarz), Stanisław Rogoziński (gajowy), Leon Olejnik (ślusarz) i Tadeusz Siwiec (rolnik).
Wymieniona grupa założycielska zarejestrowała formalnie Koło Łowieckie Nr 1 w Barlinku. Powołano zarząd
w składzie:
kol. Julian Pleciński - prezes
kol. Stanisław Rogoziński - łowczy
kol. Edmund Tamulewicz - skarbnik
kol. Tadeusz Siwiec - sekretarz


 







14 stycznia 1960 odbyło się
Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Członków,
na którym uchwalono nazwę koła.
Padły dwie propozycje: “Szarak”- zgłoszona przez kol. Bogdana Płaczka i “Czajka” - wnioskowana przez kol. Stanisława Dobrzanieckiego. W wyniku głosowania przyjęto nazwę:Koło Łowieckie SZARAK w Barlinku. Nazwa ta funkcjonuje do dziś.

TERENY ŁOWIECKIE


www.szarak.barlinek.pl




Piękna Puszcza Barlinecka
to powód do dumy dla miejscowych leśników.
Stare drzewostany dębowe i bardzo żyzne siedliska lasowe.
Restytucja sokoła wędrownego no
i oczywiście Europejska Stolica Nordic Walking.




Położenie


Puszcza Barlinecka obejmuje fragment rozległej sandrowej Równiny Gorzowskiej, porośniętej lasami Puszczy Gorzowskiej (województwa lubuskie i zachodnio-pomorskie) i zajmuje powierzchnię 26505,63 ha.





Krajobraz


Teren ma bogatą sieć hydrograficzną; przecinają go dopływy Noteci: Polka i Santoczna oraz dopływ Warty, Kłodawka.
Płonia należy do największych rzek gminy oraz do najważniejszych cieków zlewni rzeki Odry w obrębie województwa zachodniopomorskiego.
Ze względu na ujęcie wody z jeziora Miedwie jako wody pitnej dla Szczecina cała zlewnia objęta jest ochroną prawną. Rzeka swój początek bierze w strefie sandru wewnętrznego koło Barlinka na wysokości około 70 m n.p.m. kierujac swe wody najpierw na północ, by w okolicy Warszyna zmienić kierunek prawie pod kątem prostym na północny zachód.
Płonia (niem. Plone) rzeka o długości 72,6km. Powierzchnia dorzecza wynosi 1171,2km2.
Źródła na wysokości ok.48 m n.p.m. Na Pojezierzu Myśliborskim uchodzi do jeziora Dąbie na wysokości 1 m n.p.m. Średni spadek 0,6 promila, średni przepływ przy ujściu 4,5m3/s. Żródło znajduje się na południe od Barlinka w Barlinecko-Gorzowskim Parku Krajobrazowym. 

Na terenie obszaru znajduje się kilkadziesiąt jezior różnych typów, w większości położonych wśród lasów, z największym Jeziorem Barlineckim (269 ha) i Jeziorem Dankowskim Wielkim (107 ha).
W Gminie Barlinek znajdują się 32 jeziora o łącznej powierzchni lustra wody 584,12 ha,
co stanowi ok. 3% powierzchni gminy.

Jezioro Barlineckie

Jego powierzchnia obejmuje 269 ha, głębokość sięga 18,0m, a max długość wynosi 3,8 km. Jezioro Barlineckie położone jest  w północnej części Parku, na wysokości 57 m n.p.m. i wchodzi w skład Pojezierza Myśliborskiego. Jego krajobraz ukształtowany jest w formie falistego polodowcowego wału czołowo-morenowego, o bardzo urozmaiconej rzeźbie, zwłaszcza w pobliżu Barlinka. Miasto położone jest wśród wzgórz i pagórków z  głęboko powcinanymi jarami i wąwozami. Tutaj bierze początek rzeka Płoń, która wraz ze swoimi licznymi źródłami tworzy bardzo interesującą krajobrazowo pagórkowatą dolinę. W pobliżu leżą wioski: Żydowo, Niepołcko i Laskówko.

    Jezioro Barlineckie, jedno z większych jezior Pojezierza Myśliborskiego, a największe w naszym Parku, posiada cztery wyspy: Łabędzią (największą), Sowią, Nadziei oraz Zieloną (pływającą), które zostały podniesione do rangi ochronnej w formie użytków ekologicznych. Odpływem jeziora jest rzeka Młynówka, która na północy łączy się z rzeką Płonią.

    Na jego północnym i północno-zachodnim brzegu znajdują się zabudowania miasta Barlinka. Przy  północno-wschodnim brzegu jeziora funkcjonuje już od wielu lat ośrodek OSiR-u, który posiada dużą plażę i kąpielisko, bardzo chętnie odwiedzane przez turystów. Malowniczy teren przy południowym brzegu pokryty jest borami i lasami Puszczy Gorzowskiej. Brzeg zachodni jeziora charakteryzuje się krajobrazem falistym, a na całej swojej długości jest porośnięty rzadszym pasem drzew osłaniających jezioro. Przy końcu jeziora widać pozostałości starej karczmy, tzw. kamienne  stoły. Jezioro stanowi zbiornik przepływowy, który zasilany jest trzema ciekami: jeden płynie od północny, od strony wsi Krzynki przez  jezioro Uklejno, drugi od wschodu jest ciekiem niosącym wody ze stawów rybnych, trzeci od południa, o nazwie Lodowaty ma charakter źródłowy.

Woda Jeziora o średniej przezroczystości mieści się w II klasie czystości (1998).

Pomiędzy Barlinkiem i wsią Płonno, w głębokich wąwozach, po zboczach których spływają liczne źródła, bierze początek rzeka Płonia. Wody tej rzeki są obciążone licznymi stawami rybnymi. Na dnie jeziora w pasie przybrzeżnym zaobserwowano dużą ilość źródeł podwodnych. Jezioro Barlineckie tworzy dogodne siedliska dla wielu gatunków ryb, a urozmaicona rzeźba jego dna oraz wypłycenia tworzą idealne tarliska dla wielu gatunków ryb.

Jezioro Przyłęg
Powierzchnia jeziora wynosi 43,2 ha, głębokość do 5,9 m, szerokość 650.0 m, długość 1100 m. Jezioro położone jest na Równinie Gorzowskiej, około 2 km od wsi Rybakowo. Przy jego zachodnim brzegu przebiega droga Rybakowo-Lubociesz, Rybakowo-Danków. Brzegi są trudno dostępne z nielicznymi ścieżkami w części południowej i północnej, gęsto porośnięte roślinnością szuwarową (trzcina, pałka szerokolistna, jeżówka gałęzista) i nawodną (grzybień biały, grążel żółty). Na wschodnim brzegu występuje szeroki pas roślinności wynurzonej. W płytkich partiach przybrzeżnych rośnie dużo roślin podwodnych. Dno jeziora bardzo muliste, ale we wschodniej części jest  piaszczyste małe wzniesienie. Przy brzegu zachodnim znajduje się wysepka, mająca średnicę ok. 2 m. Jezioro zasilane jest kilkoma małymi ciekami. Odpływ prowadzi do jeziora Przyłężek i dalej do rzeki Polki. Woda ma małą przezroczystość.  

Jezioro Chłop 
Powierzchnia jeziora wynosi 58,7 ha, głębokość sięga do 16,0 m, szerokość 470 m, a długość do 1760 m. Jezioro Chłop położone jest na wysokości 59,1m n.p.m. i należy do zlewni rzeki Santocznej. W okolicy północnego odcinka brzegowego znajduje się droga z Łośna, przez Lubociesz do Rybakowa. Jezioro to jest zbiornikiem przepływowym. Posiada jeden dopływ z sąsiedniego jeziora Chłopek, a odpływ wpada do jeziora Mrowinko, które również jest zbiornikiem przepływowym na rzece Santocznej. Wokół jeziora rozciąga się Puszcza Gorzowska. Na zachodnim brzegu znajduje się stroma skarpa. Brzeg wschodni jest znacznie niższy, porośnięty gęstą roślinnością. Wokół jeziora biegnie ścieżka, która na kanale odpływowym przechodzi przez drewniany mostek. Woda tego jeziora wyróżnia się przeźroczystością spośród okolicznych zbiorników i znajduje się drugiej klasie czystości.  

Jezioro Suche (Portki) 
Powierzchnia tego jeziora obejmuje 52 ha, głębokość sięga do 11,8 m,  szerokość wynosi 520 m, a długość do 2100 m. Jest to jezioro o bardzo interesującym kształcie, położone na wysokości 63,3m n.p.m., w pobliżu trasy Gorzów – Barlinek. Po zachodniej stronie jeziora wiedzie brukowana droga do Barlinka, a po wschodniej leśna droga w kierunku jeziora Sitno Moczydelskie. Jezioro        w środkowej części jest bardzo zwężone. Tutaj jest granica, gdzie zaczyna się drugie jezioro Lubieszewko. Potocznie nazywane jest jeziorem „Portki”. Północne niskie brzegi jeziora są zabagnione, ale południowe brzegi są suche i znacznie wyższe. Bardzo malownicze obydwa półwyspy jeziora z lasem sosnowo-bukowym przyciągają wielu turystów i wędkarzy. Z powodu stromo opadających brzegów i mulistego dna, miejsca do kąpieli są tutaj nieliczne. Jezioro ma sztucznie podniesiony stan wody. Przez jezioro przepływa rzeka Santoczna, kierująca się dalej do jeziora Lubie. Brzegi są słabo porośnięte. Woda jest bardzo przeźroczysta.  

Jezioro Lubie
Jego powierzchnia wynosi 75,8 ha, głębokość dochodzi do 8,9 m, szerokość do 480 m, a długość do 2450 m. Jezioro Lubie, położone na wysokości 59,5m n.p.m., jest największym z jezior leżących na ciągu rzeki Santoczna. Jezioro całkowicie otoczone jest lasami Puszczy Gorzowskiej. Niedaleko tego jeziora znajdują się dwa rezerwaty. W kierunku południowo-wschodnim rezerwat leśny „Zdroiskie Buki”, o powierzchni 75,57 ha, chroniący lasy nad rzeką Santoczna, jak i koryto samej rzeki, a  w kierunku wschodnim znajduje się leśny rezerwat „Wilanów”, obejmujący powierzchnię 67,16 ha, chroniący las mieszany z udziałem pomnikowych buków i dębów. Jezioro ma połączenie wodne z jeziorem Mrowinko i jeziorem Chłop, dlatego wytyczono tutaj szlak kajakowy. Latem  częste zakwity glonów powodują śnięcie ryb. Jezioro mieści się w trzeciej klasie czystości (1998).  


Jezioro Wielgie (Dankowskie)
Powierzchnia jeziora obejmuje 90,2 ha, głębokość wynosi 7,7 m, szerokość 920 m, a długość 1880 m. Położone jest ono na wysokości 69,7m n.p.m. Leży w zachodniej części Pojezierza Dobiegniewskiego. Jest jeziorem przepływowym o kilku dopływach, z  których największy zbiera wody z jezior Sitno, Gardno i Mogilno i w części północnej wpływa do zbiornika. Inny duży dopływ stanowi rzeka Polka, która dalej wpada do Noteci. Bardziej dostępna jest południwo-zachodnia strona zbiornika, w pozostałej części zalesiony teren obfituje w liczne bagna i mokradła. Brzegi w większej części porośnięte są trzcinowiskami. Dno zbiornika jest bardzo muliste, z grubą warstwą osadów organicznych. Latem płytką, wschodnią cześć jeziora prawie w całości pokrywają liście grążela żółtego. Woda jest mętna o dość małej przejrzystości, klasyfikuje się w trzeciej klasie czystości. W bagnach wokół jeziora zaobserwowano stanowisko ginącego żółwia błotnego.

Liczne są niewielkie oczka wytopiskowe,
a także torfowiska położone w zagłębieniach terenu. Lasy zajmują ponad 80% powierzchni terenu.
Mimo dominacji drzewostanów sosnowych, duży jest udział buczyn i dąbrów. Najlepiej zachowany zwarty kompleks lasów bukowych znajduje się na południe od Barlinka.





Na mniejszych powierzchniach, w zagłębieniach terenu, występują bory bagienne i olsy, a w dolinach cieków i w okolicy źródlisk- łęgi.





Walory krajobrazowe i przyrodnicze przestrzeni omawianych obwodów, to przede wszystkim lasy, jeziora i zachowane w naturalnym stanie meandrujące cieki w postaci rzek i licznych strumieni.
Tereny obwodów rozciągają się na równinie sandrowej, usypanej przez wody odpływające z topniejącego lodowca. Powierzchnia sandru nie jest płaska, poprzecinana jest ciągami rynnowymi i zagłębieniami. Jeziora, z natury stanowiące integralną część kompleksów leśnych, mają powiązania z rzekami, tworząc malownicze ciągi jezior przepływowych. Łączy je; Płonia, Kłodawka, Marwica i inne cieki. Rzeki te, swoją naturalnością i czystością wód nadają swoistego, urokliwego piękna obszarowi obwodom łowieckim w tym rejonie.



Północna część obszaru obwodów i zarazem obszaru gminy Barlinek położona jest na terenie różniącym się od terenów południowych. Część tą stanowi źródliskowy odcinek rzeki płoni.

               

"Dolina Płoni" olej, Krzysztof Kłosowicz


           
"Puszcza Barlinecka" olej, Krzysztof Kłosowicz



"Jesień w Puszczy Barlineckiej" olej, Krzysztof Kłosowicz



"Jesień" olej, Krzysztof Kłosowicz



"Jezioro jesieną" olej, Krzysztof Kłosowicz



"Jezioro Barlineckie" olej, Krzysztof Kłosowicz



"Pejzaż leśny" olej, Aldona Horoszewicz



"Pejzaż leśny I" olej, Aldona Horoszewicz



"Las", olej, Krzysztof Kłosowicz

Jest to obszar, który pod względem rzeźby terenu, przypomina obszary Beskidu Niskiego do tego stopnia, że miejscowa ludność nazywa go "Bieszczadami Barlineckimi". Najwyższe wzniesienia dochodzą tu do 114,2 m n.p.m., a najniższe w samej dolinie rzeki Płoni 34,0 m n.p.m. przy ujściu kanału młyńskiego i 24 m przy moście w Laskówku.
Dominującym typem siedliskowym lasu obejmującym 67% powierzchni leśnej jest las mieszany świeży, 17% udział ma las świeży zaś 13% - bór mieszany świeży. Ogólna powierzchnia leśna obwodów łowieckich wynosi 19282 ha. Lasy ochronne stanowią 41% powierzchni ogólnej nadleśnictwa.
Udział powierzchniowy głównych gatunków lasotwórczych wynosi: sosna - 67%, buk - 14% oraz dąb - 10%.



W składzie gatunkowym drzewostanów dominują jednak drzewostany sosnowe, co jest skutkiem wadliwej gospodarki leśnej z przeszłości - modeli stosowanych począwszy od 18 wieku. Tamte błędy są obecnie naprawiane w ramach programów przebudowy drzewostanów według zasad ekologii stosowanej w leśnictwie. Klimat obszaru jest pod wyraźnym wpływem klimatu morskiego i charakteryzuje się łagodnymi zimami, umiarkowanymi temperaturami okresu letniego oraz długą i ciepłą jesienią



Wartość przyrodnicza
i znaczenie.


Występuje co najmniej 20 gatunków ptaków
z Załącznika I Dyrektywy Ptasiej, 5 gatunków
z Polskiej Czerwonej Księgi (PCK).
W okresie lęgowym obszar zasiedla puchacz (PCK) - 1%-2% populacji krajowej, bielik (PCK) - powyżej 1% populacji krajowej, co najmniej 1% populacji krajowej następujących gatunków ptaków: dzięcioł czarny, kania czarna (PCK), kania ruda (PCK), rybołów (PCK); w stosunkowo wysokim zagęszczeniu występuje bocian czarny, trzmielojad, zimorodek i żuraw.

Ostoja ma duże znaczenie dla ochrony bioróżnorodności; obejmuje wiele typów siedlisk
o naturalnym charakterze (14 rodzajów siedlisk
z Załącznika I Dyrektywy Siedliskowej) oraz stanowiska 4 gatunków z Załącznika II tej dyrektywy, w tym żółwia błotnego (Emys orbicularis).

Utrzymuje się tu bogata flora naczyniowa, z licznymi gatunkami chronionymi i rzadkimi. W strumieniach występuje krasnorost Hildebrandtia rivularis, którego obecność świadczy o dużej czystości wód.


Zagrożenia


Wycinanie starych drzewostanów, osuszanie terenów, zanieczyszczenia wód, presja turystyczna, bezpośrednie zagrożenie na skutek penetracji siedlisk (płoszenie, niszczenie gniazd), niszczenie ich przez wydeptywanie.


Ochrona przyrody


Na terenie Puszczy Barlineckiej występują następujące formy ochrony przyrody: Rezerwaty Przyrody (Buki Zdroiskie, Dębina, Markowe Błota, Rzeka Przyłężek, Wilanów), Barlinecko-Gorzowski Park Krajobrazowy oraz Obszary Chronionego Krajobrazu (C (Barlinek), II OCK woj. lubuskiego, III OCK woj. lubuskiego).


Dziko żyjące zwierzęta

Cały obszar obwodów łowieckich położonych w zasięgu terytorialnym Nadleśnictwa Barlinek pokryty jest siedliskami odpowiednimi dla bytowania i rozrodu licznych gatunków dziko żyjących zwierząt; ssaków, ptaków, ryb, płazów i gadów oraz licznych gatunków bezkręgowców. Mają tu swoje ostoje między innymi gatunki takie jak; jelenie szlachetne, sarny europejskie, dziki, lisy, jenoty, kuny domowe, kuny leśne, wydry, tchórze, borsuki, piżmaki, bobry oraz sporadycznie zające szaraki(aktualnie znajdujące się w regresie biologicznym). – z ssaków owadożernych; krety, jeże, różne gatunki ryjówek i nietoperze. Spotyka się tu liczne gatunki ptaków; osiadłych, zalatujących i przelotnych. W omawianym obszarze znajdują się stanowiska stałego przebywania i rozrodu ptaków objętych ochroną strefową. W składzie gatunkowym ryb stwierdzono; leszcze, okonie, płocie, szczupaki, węgorze, karpie, liny, wzdręgi, karasie i inne. Z płazów wymienić należy: żaby wodne, trawne, moczarowe i chronione; ropuchy, kumaki grzebiuszki i rzekotki. Natomiast z gadów stwierdzono tu; jaszczurki zwinki, jaszczurki żyworódki, zaskrońce, żmije zygzakowate i padalce. Oczywiście występują tu także liczne bezkręgowce, wśród których spotkać można powszechnie znanego ślimaka winniczka. Owady reprezentowane są na ogół przez motyle i chrząszcze – gatunki pożyteczne, ale też, jako typowe szkodniki w gospodarce leśnej i rolnej. Z gatunków łownych na uwagę zasługują populacje; jeleni szlachetnych, dzików i sarn europejskich, są to gatunki sztandarowe w tym rejonie. Ich populacje, pod względem liczebności i jakości osobniczej są stabilne, a to zaświadcza o istnieniu właściwych warunków rozrodu i rozwoju w obwodach, w których gatunki te żyją.

Tekst: Jan Bieńkowski


Około 90% obszaru jest własnością Skarbu Państwa w zarządzie lasów Państwowych - Nadleśnictwa:
Kłodawa, Strzelce Krajeńskie, Barlinek, Choszczno.
Pozostałe 10% należy do AWRSP, właścicieli
prywatnych i in.

Nadleśnictwo Barlinek w obecnym kształcie - jako jednoobrębowe -  utworzone zostało Aneksem nr l/94 znak K-Ol13-1/94 do Zarządzenia nr 5 Dyrektora OZLP w Szczecinie z dnia 27 stycznia 1979r znak E-I-VI-Ol13-10/79 z byłych obrębów Barlinek
i Karsko. Obręby te zostały przeorganizowane w roku 1978 z poprzednio istniejących Nadleśnictw: Karsko, Myslibórz Północ, Wesołówka, Wieńce, Dolice
i Lipiany. Nadleśnictwa te zostały utworzone w latach 1945-49 po upaństwowieniu lasów będących własnością majątków lub społeczności niemieckich. Pozyskanie drewna odbywało się przy użyciu ręcznych narzędzi i wykorzystaniu koni – głównego środka transportu. Drewno było jednym z podstawowych materiałów budowlanych i energetycznych  /opał/.
W okresie powojennym na obszarze lasów zarządzanych przez aktualne Nadleśnictwo Barlinek odnotowano wystąpienie szkód natury biotycznej
i abiotycznej o charakterze klęskowym.
Z ważniejszych wydarzeń wymienić należy huragan z 27.07.1962 r., który zniszczył drzewostany na powierzchni 156 ha. Ważniejsze gradacje szkodników owadzich miały miejsce w latach 1949 – 1952 (brudnica mniszka) i 1953 – 1955 (szkodniki wtórne z kornikiem drukarzem na czele). W  1981 roku w lasach Nadleśnictwa Barlinek pojawiła się brudnica mniszka, w wyniku ogólnopolskiej gradacji tego szkodnika, który opanował blisko 2 mln ha lasu.  Akcja zwalczania szkodnika trwała 3 lata przy użyciu samolotów z wykorzystaniem pestycydów: Ambusz, Decis, Ripcort I preparat biologiczny Bactospeine.   W latach 1982-1985 nie prowadzono trzebieży selekcyjnej, a jedynie trzebież sanitarną – usuwając głównie świerka uszkodzonego przez mniszkę. Usuwanie skutków gradacji brudnicy mniszki trwało do 1989 roku.
W latach 1987 - 1988 miało miejsce masowe pojawienie się zawodnicy świerkowej, a w latach 1989 - 1990 zwójki zieloneczki.
         W latach 1986 - 1987 wystąpiła  klęska wiatrołomów, zinwentaryzowano wtedy 60 600 m3 drewna. W latach osiemdziesiątych w lasach Nadleśnictwa wystąpiło zjawisko zamierania dębów, które wiąże się z szeregiem (zespołem) złożonych negatywnych czynników wywołujących chorobę naczyniową drzew liściastych, chorobę stwierdzono na powierzchni 471 ha.
         W 1993r. BUL i GL  Oddział w Gorzowie Wlkp. opracował plan III rewizji urządzania lasu na okres  01.01.1993 – 31.12.2002. – dla nowo przeorganizowanego Nadleśnictwa Barlinek z dwuobrębowego na jednoobrębowe,  o ogólnej powierzchni  19877,18 ha.
 

(dane-Nadleśnictwo Barlinek)
http://www.krosno.lasy.gov.pl/web/barlinek/5
 
 


Otaczające nas obszary leśne, polne, wodne, są określane jako krajobrazy przyrodnicze. Ale jest jeszcze inny stworzony przez człowieka czyli „sztuczny”, krajobraz kulturowy. Został on podzielony na dwa charakterystyczne typy, na miejski i wiejski. Każdy z nich można jeszcze bardziej scharakteryzować - pierwszy jako wielkomiejski i małomiasteczkowy, zaś drugi jako wieś, kolonia, czy osada. Są to krajobrazy towarzyszące człowiekowi przez większą część jego życia. Bo przecież w którymś z nich mieszkamy.
Krajobraz kulturowy w Barlinecko-Gorzowskim Parku Krajobrazowym jest ściśle powiązany z krajobrazem przyrodniczym. Jest objęty ochroną, w celu zachowania istniejących całych założeń i układów wsi oraz poszczególnych obiektów mieszkalnych i gospodarczych. Istotną rolę odgrywa zaprezentowanie walorów tych obiektów młodzieży, turystom i uświadomienie wspomnianych wartości mieszkańcom. Ten kulturowy i materialny dorobek tworzony w dawnych czasach i przez wiele pokoleń, ulegał i ulega dalej zmianom, nie zawsze niestety korzystnym. Ma na to wpływ zmiana mentalności, zwyczajów i rodzaj wykonywanej pracy przez miejscową ludność, oraz presja ludzi z zewnątrz. Jednak zachodzące wszelkie zmiany nie mogą w sposób niekorzystny wpływać na przyrodę.
W Parku znajdują się pojedyncze obiekty, położone poza miejscowościami np. młyny, lub ich ruiny. W wyniku automatyzacji straciły one znaczenie gospodarcze i popadały w zapomnienie. Jednak kilka z nich „odkryto” ponownie i zyskały nowe „życie”, np. Młyn Papiernia położony w okolicach Barlinka. Jest obecnie miejscem gdzie odbywają się warsztaty dla architektów.
W krajobrazie rolniczym zachowały się całe lub częściowo zniekształcone założenia pałacowo-parkowe, a także całe układy przestrzenne wsi.



Świadczą one o dawnym sposobie gospodarowania na tym obszarze, o kulturze rolnej, o powiązaniach rodzinnych i o bogactwie dawnych właścicieli. Takie założenie składa się głównie z umieszczonego w centrum pałacu do którego z jednej strony przylega podwórze, dziedziniec z zabudowaniami gospodarczymi, tzw. majdan, a z drugiej strony park z sadzawką lub strumykiem, sad, ogród warzywny i kwiatowy. Był także kościół, budynki mieszkalne dla pracowników, a czasem spichlerz i gorzelnia. Parki wiejskie jak i roślinność występująca przy drogach i na miedzach, spełniają bardzo ważną rolę w otwartym rolniczym terenie. Stanowią tu oazę zieleni wysokiej, w której mają swoje gniazda i kryjówki liczne ptaki i inne zwierzęta polne. Prócz spokoju i bezpieczeństwa znajdują tu również pożywienie.
 Krajobraz otwarty, w zależności od warunków terenowych kształtował powstawanie różnych typów wsi. Miejsca, w których występują założenia pałacowo-parkowe noszą obecnie nazwę wsi folwarcznej np. Danków. Na terenach Polski zachodniej jest wiele innych wsi, o charakterystycznym układzie domostw. np. wieś, w której budynki znajdują się wzdłuż głównej drogi nosi nazwę ulicówka. Typową ulicówką jest Santok i Dzikowo. Zagubione wśród pól pojedyncze domostwa - gospodarstwa zwane są koloniami. Pośród lasów, na rozległych polanach tworzyły się osady o zupełnie innym charakterze. Zamieszkująca je ludność nie trudniła się uprawą roli, czy hodowlą zwierząt, lecz pracowała w lesie. Nie było zatem potrzeby wznoszenia wielkich budynków gospodarczych i przestronnych podwórzy. Malownicze osady leśne, które po dziś dzień zachwycają urodą swej architektury i samego położenia to właśnie Lubociesz zwana też Lipy, gdzie znajduje się Leśna Stacja Dydaktyczna i siedziba Balinecko- Gorzowskiego Parku Krajobrazowego, to również Parzeńsko, Moczydło, Okunie, Łośno, Santocko.
We wszystkich miejscowościach Parku można jeszcze zobaczyć interesujące pojedyncze obiekty z czerwonej, nietynkowanej cegły, lub pruskiego muru.



W Równie i Karsku zachowały się gliniane stodoły.



Również w Równie na budynku dawnej owczarni podziwiać można zegar słoneczny i ruiny kamiennego kościoła z przełomu XIII i XIV wieku,





w Jagowie kamienno - ceglany gołębnik, a w Niepołcku w parku podworskim okazałe dwa platany klonolistne - pomniki przyrody.





Budynki są w bardzo różnym stanie. Jedne popadły w ruinę, inne są już pieczołowicie odremontowywane. Część z nich znalazło nowe, inne niż pierwotne zastosowanie. Ale to dobrze, bo przez to zostały uratowane. Nieodłączną cechą krajobrazu kulturowego są cmentarze oraz pojedyncze miejsca pochówku. Są historią.





Upamiętniają one dawnych mieszkańców tych ziem. Wiele cmentarzy zostało zniszczonych. Jednak część z nich jest odnawiana i uprzątnięta. Na innych utworzono lapidaria. A jeszcze inne zostały powiększone o otaczające tereny i służą w dalszym ciągu jako miejsce pochówku.
W krajobrazie kulturowym nie może zabraknąć dróg. Przecież to one łączą wszystkie miejscowości. Często są zwykłe - gruntowe, polne czy leśne, ale często też bite, czyli utwardzone kamieniami. Któż nie podróżował po „kocich łbach”. Właśnie, kto tego nie robił niech spróbuje. Jak na poniższej fotografii dawnym trakcie do Fabryki Pługów. Uprzedzam, że jazda i wędrówka jest dość jest ciężka.



Aby zachować w harmonii przeszłość i przyszłość wsi, część z nich zmienia swój charakter. Dostosowuje się do współczesnych warunków. Typowe leśne osady przy których znajduje się jezioro, stają się osadami letniskowymi, jak Lubociesz, Parzeńsko, Rybakowo, Moczydło. Aby nie burzyć istniejącego tu ładu przestrzennego nowopowstałe budynki swym wyglądem zbliżone są do już istniejących. Przez to miejscowość zachowa swoje walory i staje się atrakcyjnym miejscem do życia, a nie martwym skansenem.
Zatem krajobraz kulturowy jest równie interesujący i cenny jak ten przyrodniczy. Trzeba tylko odkryć w sobie pasję podziwiania czasem tylko detalu architektonicznego, czasem tylko ruiny. I nie wzdychać: jak tu kiedyś było pięknie, bo tu teraz też jest pięknie. Spójrzmy choćby na poniższe zdjęcie fragmentu Jaru Libberta.



Prawdziwą sensacją geologiczną jest położony 10 km na północ od Barlinka (za wsią Równo) 600-metrowy skalisty Jar Libberta. Poczujemy się tu jak w górach. Na jego porośniętych lasem zboczach sterczą kilkumetrowe skałki - zlepieńce wapienno-piaskowe. Duże skały są trzy, mniejszych jest ok. 30. Jest to zjawisko unikalne w tej części Polski. Nikt ich nie bada i nie używa. Jedna z nich nazywana jest Czarcią Kazalnicą, inna - Diabelskim Oknem. Spływające niegdyś z lodowca wody miały dużo węglanu wapnia. Gdy dostały się w łatwo przepuszczalne osady piaszczyste, wytrącał się z nich węglan wapnia. Działał on jako lepiszcze scalające luźne cząsteczki mineralne. Patron rezerwatu, wybitny przyrodnik Wilhelm Libbert pochodził z pobliskich Lipian.
W środku wsi, przy sklepie, skręcamy w lewo. Po ok. 300 metrach, kierując się znakami niebieskiego szlaku turystycznego, dojdziemy do jaru.



Tekst: Grzegorz Przybylski
Foto: Krzysztof Kłosowicz

W Skalistym Jarze Liebberta należy ostrożnie stawiać kroki. Nie da się skakać z kamienia na kamień po ulewie, która w kilka minut zebrała całą wodę z opadów w  korycie wąwozu. Około 35 km od Pyrzyc, zanurzamy się po kostki w wodzie, w krainie wyciosanej jarem, porośniętej bukami, wiekowymi świerkami i modrzewiem. Zieleń nad głową, czyni wiosnę soczystą i bujną. Gdyby nie krótka droga, przez Przelewice, Jesionowo, potem tylko do Równa i w lewo na parking za starymi ruinami kościoła, wydawać by się mogło, że to odległe góry.

         Skalisty jar stał się natchnieniem botanika Libberta z Lipian, który już w latach 30-tych XX wieku opisał dokładnie florę i cuda przyrody spotkane w 700-metrowym wąwozie. Kiedyś był to Wąwóz Trzech Skałek, nazwa nawiązywała do największej atrakcji tego miejsca, zlepieńców wapienno – piaskowe rozrzucone na wzniesieniach. Nie pchał ich przed sobą topniejący lodowiec ostatniej zimnej epoki, choć w wąwozie można znaleźć również głazy narzutowe, ale stworzyła je natura ze żwirów, piasków i spoiwa wapiennego. Trasa wiodąca przez jar jest łatwa do przebycia o ile wcześniej deszcze nie rozmyły podłoża. Jeśli pada szeroki parasol liściastych drzew zasłania go i dodaje tajemniczego mroku. Wokół Jaru można się poruszać rowerem po licznych trasach doliny rzeki Płoni, pieszo jednak znacznie łatwiej znaleźć ścieżki wśród mokradeł, które poprowadzą aż do drogi wiodącej ku wiejskiej osadzie Niepołcko. Niedaleko już Barlinek. Same wrota wąwozu nie zwiastują niczego wyjatkowego, szczere pole, tablica z informacją, że jesteśmy na terenie rezerwatu i …schodzimy w dół.

         Coraz ciszej słychać głosy pobliskiej wsi,  traktory w polu i szczekanie psów. Jeden z nich bezgłośnie odprowadza nas do samych zielonych wrót jaru i co chwilę pojawia się na wzgórzach, niczym biały strażnik tej dziczy. Znów pada. Wąską i śliską ścieżyną, między świerkami, wspinamy się wyżej. Na granicy gór i płaskich pól dostępu bronią kolczaste jeżyny i ciernie dzikiej tarniny. Po chwili najpiękniejszy widok na dolinę Płoni z góry przykuwa inny wspaniały dar wąwozu. Co za grzyby rosną tu w kwietniu? Trudno uwierzyć, ale to smardze, cała polana usiana jest falistymi stożkami na grubych, białych nogach. Pachną trochę grzybami, trochę orzechami. Są pod ochroną. Ale nie ma zakazu fotografowania. 
W dół zjeżdżam na trekkingowych butach, ale nie sposób buntować się przeciw naturze, ląduję na samym dole, i już nie ma śladu po rzece, która rozpuściła się w dywanie zeszłorocznych liści i mchu. Robi się w końcu płasko, koniec jaru, zaczynają się mokradła i kolejny dopływ Płoni. Tylko zwalone pnie starych drzew prowadzą do twardej ścieżki. Jest! Widok pustej puszki zawsze oznajmia jakąś drogę. Docieramy do bruku, potem kolejna górka i zagrodzony teren źródlisk oraz ujęcia wody pitnej. Źródełka wybijają na całej górze, po drugiej stronie, a przed oczami daleka dolina. Stąd widać Żydowo, tu rosną w parku osobliwości dendrologiczne, jak: dęby szypułkowe, choiny kanadyjskie, szupin japoński czy karagana syberyjska. Miało też Żydowo tajemniczą historię, która dała początek filmowi „Czarne chmury”, a prawdziwy bohater tej historii to Christian Ludwig von Kalckstein, ścięty za zdradę w 1722 r. w Kłajpedzie.

         Komu nie straszny brak wymalowanych szlaków i odgłosów miast, ten może odwiedzić Skalisty Jar Libberta i wejść w malowniczą Dolinę Płoni, by nie tylko cieszyć się widokami, ale posłuchać glęgoru żurawi i obejrzeć kwitnące niedaleko skał endemiczne rośliny – obrazki plamiste.

          Wrócić można tą samą drogą, ale trzeba bardzo uważać, by nie zostawać po zmroku, bo jak mówi legenda, na skale zwanej Czarcią Kazalnicą staje diabeł i daje wskazówki niecnemu bractwu, jak szkodzić i kusić ludzi. Potem, przy drugiej skałce – Diabelskiej Bramie, czarty przechodzą do ludzkiego świata. Na wszelki wypadek, opuszczamy Jar Libberta, i to sporo przed zmrokiem.
Anetta Głuchowska-Masłyk


PARK KRAJOBRAZOWY

"Park Krajobrazowy jest formą ochrony obszaru ze względu na jego wartości przyrodnicze, historyczne i kulturowe, a celem utworzenia parku jest ich zachowanie, popularyzacja i upowszechnianie w warunkach racjonalnego gospodarowania. Wokół parku tworzy się otulinę, zabezpieczającą obszar parku przed szkodliwym oddziaływaniem czynników zewnętrznych. O utworzeniu Parku decyduje wojewoda"
 
Zgodnie z powyższą definicją, na obszarze Parku i jego otuliny dopuszczalne jest prowadzenie działalności gospodarczej i turystycznej o ile mieści się to w kategorii racjonalnego gospodarowania i nie jest sprzeczne z Planem Ochrony Parku Krajobrazowego.
 
 
Zatem ochrona Parku polega na zachowaniu jego zasobów przyrodniczo-krajobrazowych, co wiąże się  z ograniczeniem lub nawet zakazem prowadzenia działalności, mogącej wpływać negatywnie na funkcjonowanie środowiska przyrodniczego, jak również mogącej wywoływać zmiany w krajobrazie.

W lesie i puszczy.

 

Uważaj na kleszcze!
Zakładaj na wycieczkę do lasu odzież osłaniającą ciało. Spodnie z długimi nogawkami, bluzę z długim rękawem,  buty zakrywające  stopy  i  skarpetki. Zakładanie  ubrania  w  jasnych kolorach może ułatwić zbieranie kleszczy jeszcze przed przyczepieniem się do skóry. Ważne jest dokładne i regularne oglądanie okolic ciała,  szczególnie  nie  chronionych  ubraniem,  po każdym  pobycie  (nawet  krótkim)  na  terenach zalesionych.  Jeśli  na  swoim  ciele  znajdziesz intruza jakim jest kleszcz należy go jak najszybciej usunąć.  Lepiej  samemu  nie  podejmować  próby usunięcia  pasożyta  tylko  jak  najszybciej  zgłosić do służby medycznej.

Uważaj na żmije!

Jad żmii zygzakowatej jest mieszaniną kilku toksyn o różnorakim działaniu: uszkadzającym układ nerwowy, powodującym martwicę tkanek, zmniejszającym krzepliwość krwi, zmiany rytmu pracy serca. Po ukąszeniu na skórze poszkodowanego pozostają dwie charakterystyczne ranki. Ukąszenie jest szczególnie niebezpieczne dla dzieci i osób starszych. Jednakże nie stanowi śmiertelnego zagrożenia dla zdrowego dorosłego człowieka. Leczenie swoiste polega na podaniu antytoksyny końskiej.

Uważaj na komary!
Wiosna i lato to pory roku, w których najbardziej dokuczają w lasach wszelkie owady. Jeżeli mamy ślady ukąszenia możemy ukoić swędzące miejsca. Najlepszym wówczas środkiem domowym jest naftalina. Naftalinę rozpuszcza się w rzadkiej wazelinie. 2-3 kroplami tego rozczynu należy wysmarować twarz, szyję i ręce. Słabe szczypanie jakie bywa po nasmarowaniu naftaliną, szybko ustaje i jest mniej nieprzyjemne, niż ukąszenie przez komara. Tak przyrządzonym preparatem należy smarować co 2-3 godziny swędzące miejsca.



PAMIĘTAJ !!!
 

Nie zaśmiecaj lasu! Nie pal ognisk w lesie! Nie łam gałęzi. Nie płosz zwierząt - las to ich dom. Schodź zwierzętom leśnym z drogi! - niektóre mogą Cię zaatakować - dziki, jelenie. Nie dotykaj zwierząt leśnych - mogą być zakażone wścieklizną. Nie hałasuj - jesteś tu gościem. Nie niszcz przyrody! Nie niszcz gniazd ani paśników! Informuj o każdym zagrożeniu odpowiednie służby! Zachowaj ciszę! Jeszcze tu wrócisz.
 
 
 

"CZTERY PORY ROKU W PUSZCZY BARLINECKIEJ"

Jest to płyta z filmem stworzonym z fotografii najpiękniejszych miejsc Puszczy Barlineckiej w różnych porach roku. Przy końcu filmu ukazany jest poczet wszystkich panujących na przestrzeni ostatnich lat Królowych Puszczy Barlineckiej.
W filmie zachwyca nas piękno fotografii puszczy, koloryt i nastrój. Całości dopełnia wspaniała relaksacyjna muzyka.

Zamówić można pod nr. tel: 504 664 576









Dodaj komentarz do tej strony:
Twoje imię:
Twój adres email:
Twoja wiadomość:

Aktualny czas  
   
Przycisk Facebook "Lubię to"  
   
Reklama  
   
Krzysztof Kłosowicz - wystawy, prezentacje - niebawem.  
  01.07.2017 Prezentacja prac na "TILiI" w Krzęcinie.

02.07.2017 Prezentacja prac na "Dniach Gorzowa" w Gorzowie Wlkp.

15-31.07.2017 lub dłużej - Indywidualna wystawa malarstwa pt: "Nowa Ziemia" w "Domu Dźwięku" w Poznaniu ul. Sikorskiego 17/18.

29.07.2017 Wystawa malarstwa w Reczu z pokazem malowania.

Cedynia - termin w trakcie ustalania.
Tarnów - termin w trakcie ustalania.
Bydgoszcz - termin w trakcie ustalania.
 
Filmy.  
 
 
W KRĘGU SZTUKI  
  Barlinecka grupa artystyczna "W Kręgu Sztuki" zaprasza na wystawę trzeciej odsłony malarstwa związanej z V-leciem powstania grupy. Tym razem w Gminnym Ośrodku Kultury w Baniach przy ul. Skośnej 7.
Dwunastu twórców z Barlinka prezentuje swoje prace. Wśród 40 prac olejnych i akrylowych znajdą Państwo kilka najnowszych płócien barlineckich malarzy.
Serdecznie zapraszamy do końca lipca.
 
Pogoda dla Barlinka  
 
Pogoda Barlinek z serwisu
 
Dzisiaj stronę odwiedziło: 16 odwiedzający:)
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=
romper.k@poczta.fm